Gallery Scenery




Krasnoludzie rzezimieszki wpadły w zasadzkę przygotowaną przez rycerzy króla Ursyna.
Po lewej Chrum Barbarzyńca, po prawej Zielarz.
Średniowieczny Dom Bliźniak
Średniowieczny Dom Bliźniak
Dom na Wichrowym Wzgórzu


Dom Na Wichrowym Wzgórzu

Dwóch krasnoludzkich rzezimieszków wyjętych spod prawa napada na Wieże Maga

Rycerze króla Ursyna przeczesują Wieże Maga w poszukiwaniu krasnoludzkich rzezimieszków
Chrum Barbarzyńca przeczesuje cmentarz w poszukiwaniu nekromanty

Cmentarze i świątynie starego świata często bywają siedliskiem złych mocy
Na murach zwykli przebywać żołnierze zasięgowi, przed bramą gwardziści, a na bramie prawo miasta.
Bramy miasta tworzyły ważną strefę buforową pomiędzy tym co znane, a tym co mniej i bardziej niebezpieczne.
Gildia Kupców ponoć skrywa swoje tajemnice głęboko w podziemiach
Brzęk złotych monet i blask kamieni szlachetnych - właśnie to oferuje Gildia Kupców
Krypty chroniły ludność przed pyłem radioaktywnym, jeszcze długo po wojnie nuklearnej.
Pod kryptą kryją się całe kompleksy, zapewniające przetrwanie ludności w czasie nuklearnej wojny.
 Tawerna była miejscem wynajmu poszukiwaczy i spotkań przy dobrze ważonym piwie.
...a czasem i bójek.
Bo piwo dobrze naważone być musi, szczególnie przed wlaniem go w zaschnięty gardziel.
Ryneczek miasta stanowi ważny punkt handlowy.
Dziadunio rozpowiada, że po zmroku dziwy jakieś krowę do kanały zaciągnęły.
Spowite mgłą i cuchnącym odorem, z dawna opuszczone ruiny wieży, dziś nikną, zapadając się w grząskich bagnach.
Czas zwietrzył skały, a spadające głazy zdruzgotały jedyne dojście do wieży, które stanowiła niegdyś wąska kładka.
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. W życiu maga ważniejsza jest uprawa mandragory niż dbanie o fasadę domostwa.
Wyjął z pod płaszcza księgę, przekartkował szybko i zatrzymał na ostatniej stronie, która ilustrowała palący jęzor ognia. Złożył palce w odpowiedni znak i wypalił w najbliższego goblińskiego jeźdźca.  

Nawet ruiny z dawna opuszczonej wierzy bywają świadkami zaciętych walk.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz